Bycie mamą nie zawsze jest usłane różami. Bynajmniej nie mam zamiaru przekonywać Cię, że nie momentów, które dają mocno w kość. Zachęcam jednak do zmiany perspektywy – by chwile zmęczenia czy strachu opanować stoickim spokojem i pomyśleć sobie: „przecież ja właśnie wychowuję wspaniałego człowieka, będzie dobrze”.